-A ty jesteś Paladyn?Ja jestem Jenna- zapytałam i przedstawiłam się podchodząc do Kali-Kala,Rex jest nieprzytomny! Wracajmy do domu,martwię się-powiedziałam
-Dobrze ale jak będzie ciemno,nie zobaczą nas i wrócimy.-powiedziała i położyliśmy się do odpoczynku.Ja zostałam na warcie.Podszedł do mnie Paladyn
-Witaj Jenna,zmienić cię?-zapytał
-Nie dziękuję,dam radę-odpowiedziałam i patrzyłam na księżyc.Był w pełni.
-A Jenna,mogę cię o coś spytać?-zapytał Paladyn
-Pytaj śmiało-zachęciłam go
-Jenna,Paladyn.Potraficie pomóc Rexowi?-zapytała Kaja
-Zapytasz potem-powiedziałam i poszłam do Rexa.Troszkę znam się na ziołach.Po zakończeniu roboty podeszłam do Paladyna
-To co chciałeś wiedzieć?-zapytałam
<Paladyn?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz