niedziela, 15 grudnia 2013

Od Jenny CD Poker

Cały czas byliśmy uwięzieni w tej głupiej skale a Rex nie czuł się lepiej. Nagle, poczułam obcy zapach. Pomyślałam, że to te demony ale to nie były one. Zobaczyłam jakiegoś psa.
-Kim jesteś?- zapytałam gotowa do walki
-Hej, spokojnie. Jestem Poker. Trafiłem tu przez przypadek. Wpuść mnie bo te bestie mnie zjedzą!- zdążył powiedzieć i wpadł do jaskini. Zatrzasnęłam "drzwi" bo właśnie chciały tu wejść te straszydła.
-Jenny, kogo wpuściłaś?- zapytał słabo Rex
-Spokojnie, to Poker. Jego tez goniły te potwory.- odpowiedziałam
-Dobrze. Niech zostanie i podejdzie tu do mnie.-powiedział Alfa i zaprowadziłam nowego do Rexa. Rozmawiali trochę i w końcu skończyli.
-Dzięki.- powiedział podchodząc do mnie
-Nie ma za co. Co powiedział Rex?- zapytałam
-Mogę dołączyć do stada jeżeli wy się zgodzicie.- powiedział i spojrzał na mnie
-No co? Ja mam się zgodzić? Nie wiem. Zazwyczaj nie dopuszczam do siebie osób których nie jestem pewna.- powiedziałam
-Chyba możesz zrobić wyjątek, ten jeden raz?- zapytał i przysunął się bliżej
-Zobaczymy- powiedziałam chłodno i odeszłam na miejsce spoczynku.
<Poker?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz